Przejrzystość
Cena, którą widzisz, to cena, którą płacisz. Żadnych ukrytych opłat, ani jednej gwiazdki obok liczby w cenniku. Koniec, kropka.
FutsalTV to polska firma, która narodziła się z prostej obserwacji: Polacy zasługują na lepszą, tańszą i bardziej przejrzystą telewizję. Poznaj naszą drogę, zespół i wartości, które napędzają nas każdego dnia.
W 2022 roku nasz założyciel, Paweł, otworzył miesięczny rachunek za telewizję kablową. 172 złote. Za dostęp do 200 kanałów, z których większość nigdy nie była oglądana, i bez transmisji kluczowego meczu Ligi Mistrzów, który był dostępny tylko w osobnym pakiecie premium za dodatkowe 45 zł miesięcznie.
Jednocześnie jego kuzyn mieszkający w Londynie płacił ekwiwalent 15 zł miesięcznie za usługę IPTV, która dawała mu dostęp do polskiej telewizji, Ekstraklasy, Canal+, HBO i dosłownie tysięcy kanałów z całego świata. Różnica była absurdalna. Rozwiązanie — oczywiste. Ale dostawcy, którzy dominowali wówczas rynek, byli albo nieuczciwi, albo technicznie kiepscy, albo nie mówili po polsku.
Tak narodził się pomysł FutsalTV: stworzyć polską usługę IPTV prowadzoną przez Polaków, dla Polaków — uczciwą, stabilną technicznie i z prawdziwym wsparciem po polsku. Bez tricków, bez ukrytych opłat, bez automatycznych odnowień, bez infolinii w Indiach.
Chcieliśmy zbudować firmę, której sami chcielibyśmy być klientami. Coś prostego i uczciwego, ale technicznie na najwyższym poziomie.
Nasze wartości to nie są pompatyczne hasła z broszury korporacyjnej. To sześć prostych zasad, które stosujemy w każdej decyzji biznesowej — od wyboru serwerów po sposób odpowiadania klientom w nocy.
Cena, którą widzisz, to cena, którą płacisz. Żadnych ukrytych opłat, ani jednej gwiazdki obok liczby w cenniku. Koniec, kropka.
Nasz zespół wsparcia to wyłącznie Polacy pracujący w Warszawie lub zdalnie z kraju. Zero outsourcingu, zero chatbotów, zero tłumaczy.
Aktywacja w 5 minut, odpowiedź na WhatsApp w 5 minut, rozwiązanie problemu technicznego średnio w 15 minut. Czas to waluta.
Serwery w Polsce i UE, technologia Anti-Freeze™, 4K bez kompromisów. Płacisz za usługę, a nie za obietnice.
Żadnych umów na rok, żadnego automatycznego odnawiania. Kupujesz na miesiąc — płacisz za miesiąc. Pełna kontrola po Twojej stronie.
Polacy za granicą — w UK, USA, Niemczech czy Norwegii — są dla nas tak samo ważni jak klienci z Polski.
Od pierwszego serwera w pokoju Pawła w Warszawie, do lidera rynku IPTV w Polsce w niecałe cztery lata. Oto najważniejsze momenty naszej historii.
Rejestracja firmy w Warszawie, uruchomienie pierwszego serwera i pierwsza wersja platformy. Zespół założycielski: 3 osoby, każdy wielozadaniowy.
Pierwsza setka polskich rodzin zaufała naszemu serwisowi. W tym czasie wdrażamy pełne wsparcie dla IPTV Smarters Pro, TiviMate i Smart IPTV.
Oficjalne uruchomienie usługi dla Polaków za granicą. Optymalizacja serwerów pod UK, Niemcy, Holandię i USA. 500 klientów w bazie.
Wdrożenie autorskiej technologii adaptacyjnej transmisji, która eliminuje buforowanie nawet podczas szczytu oglądalności (np. finał Ligi Mistrzów). Przekraczamy 1 000 klientów.
Integracja ze wszystkimi popularnymi aplikacjami: Smart IPTV, TiviMate, Kodi, GSE, Flex IPTV, VLC. Uruchomienie wsparcia 24/7 na WhatsApp.
Osiągamy 2 500 aktywnych subskrypcji i ocenę 4,9/5 w Trustpilot na podstawie ponad 2 000 opinii. Powiększenie zespołu do 10 osób.
3 000+ zadowolonych klientów, 12-osobowy zespół, ponad 20 000 kanałów, 80 000+ tytułów VOD, 99,9% uptime. A my dopiero się rozkręcamy.
Za ekranem nie kryją się algorytmy ani korporacja, tylko zgrany zespół Polaków, którzy wierzą w to, co robią. Oto cztery osoby, bez których FutsalTV by nie istniało.
Pomysłodawca FutsalTV. 10 lat doświadczenia w branży streamingowej. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Fan Legii i jednoczesny miłośnik japońskich filmów noir.
Prowadzi polski zespół wsparcia. Średnio odpowiada na pytanie klienta w 3 minuty. Wcześniej menedżerka w Allegro. Biega półmaratony i ogląda Ekstraklasę.
Odpowiada za całą infrastrukturę serwerową FutsalTV. Twórca technologii Anti-Freeze™. Wcześniej inżynier w CD Projekt Red. Kolekcjoner starych konsol do gier.
Dba o to, żeby każdy kanał w naszej ofercie działał i żebyś znalazł to, czego szukasz. Była dziennikarka sportowa Canal+. Prowadzi blog kulinarny po godzinach.
Polski rynek IPTV jest dziki. W Google znajdziesz setki serwisów obiecujących „najlepsze IPTV za 50 zł" — większość z nich znika po kilku miesiącach, zmieniając domenę, albo nagle podnosi ceny o 60% tuż po zakupie rocznego abonamentu. Wielu z nich nawet nie ma polskiego zespołu wsparcia — na WhatsApp odpowiada automat po angielsku z pięciogodzinnym opóźnieniem.
Zbudowaliśmy FutsalTV w opozycji do tego modelu. Jesteśmy polską firmą z widoczną siedzibą, konkretnym zespołem i jasno opisanym cennikiem. Nie działamy anonimowo. Nie uciekamy po zakupie. Nie zmieniamy nagle warunków. Kiedy piszesz do nas o 3:00 w nocy w sobotę, bo przestała działać transmisja meczu Lecha, odpowiada Marta albo Krzysiek — konkretni ludzie, którzy rozwiążą Twój problem, nie przekierują Cię do ticketu w kolejce.
Pytamy o to naszych klientów regularnie. Trzy najczęstsze odpowiedzi się powtarzają: polskie wsparcie, brak ukrytych opłat i stabilność techniczna podczas ważnych meczów. Żadna z tych rzeczy nie jest rewolucyjna — to po prostu podstawy, które większość konkurencji ignoruje. Robimy je po prostu dobrze, konsekwentnie, od pierwszego dnia. Sprawdź recenzje naszych klientów, żeby zobaczyć, co mówią sami.
Kończymy 2026 rok z trzema strategicznymi celami. Po pierwsze, rozwój biblioteki VOD — chcemy dodawać średnio 500 nowych tytułów miesięcznie, ze szczególnym naciskiem na polskie produkcje. Po drugie, dedykowana aplikacja mobilna FutsalTV — planowana premiera w trzecim kwartale. Po trzecie, partnerstwo z polskimi producentami treści niezależnych. Chcemy, żeby FutsalTV nie było tylko platformą, ale marką kulturową, która wspiera polski ekosystem medialny.
Duża część konkurencji IPTV wydaje ogromne budżety na reklamy sponsorowane i kampanie influencerskie, a równocześnie tnie koszty na serwerach i zespole wsparcia. My postanowiliśmy odwrotnie. Ponad 60% naszego budżetu operacyjnego idzie na infrastrukturę techniczną: wydajne serwery IPTV w Warszawie, Frankfurcie i Amsterdamie, redundantne łącza sieciowe, codzienne monitorowanie jakości streamingu na wszystkich kanałach. Kolejne 25% przeznaczamy na polski zespół — dwunastu ludzi, którzy dbają o codzienny kontakt z klientami i jakość obsługi.
Dlatego nie zobaczysz FutsalTV w reklamach na YouTube ani w telewizji. Rośniemy organicznie, dzięki rekomendacjom zadowolonych klientów i pozytywnym opiniom. To wolniejszy sposób budowania firmy, ale znacznie zdrowszy — każdy nowy klient FutsalTV to ktoś, kto przyszedł do nas z konkretnego powodu, a nie po obejrzeniu kampanii reklamowej.
Jeśli masz pytanie, pomysł lub chciałbyś z nami porozmawiać o współpracy, skontaktuj się z nami — zawsze odpowiadamy osobiście.
Ponad 30% naszych klientów mieszka poza Polską. Są w Londynie, Chicago, Berlinie, Oslo, Dublinie, Toronto, Dubaju. Różne kraje, różne strefy czasowe, ale jedna wspólna potrzeba: zachować kontakt z polską kulturą — oglądać niedzielny mecz Legii, obejrzeć nowy serial TVP, usłyszeć polski język w codziennym rytmie dnia.
Optymalizujemy serwery pod lokalnych dostawców internetu w każdym z tych krajów, obsługujemy Polonię w języku polskim bez względu na strefę czasową i dbamy o to, żeby dostęp do polskich treści był dokładnie taki sam, jakby widz był w Warszawie. Bo polska telewizja nie powinna być przywilejem tylko tych, którzy mieszkają w kraju.
Teraz, kiedy już nas znasz, wypróbuj to, co robimy najlepiej. 20 000 kanałów, polski zespół, zero ryzyka.